Home > wystawy > WNĘTRZE MIASTA - AKWARELA / Marcin Laszczak

wystawy

Marcin Laszczak to znakomity akwarelista, który poznał najgłębsze tajemnice wody. Oglądając jego twórczość, możemy dostrzec, że woda posiada pamięć, że artysta przechowuje w niej obrazy i potrafi ją ożywić swoim talentem i kreacją. To prawdziwa alchemia, kiedy pod pędzlem malarza, pod wpływem jego emocji i uczuć, z energii wody rodzi się przekształcony wyobraźnią artysty obraz rzeczywistego miasta.

Akwarela jest jedną z najtrudniejszych technik malarskich, gdyż nie daje prawie żadnej możliwości dokonywania poprawek i retuszy. Nie można usunąć namalowanego fragmentu, a jedynie przerobić go, i to w niewielkim stopniu. Na przełomie XIX i XX wieku akwarela była jednym z elementów wykształcenia arystokracji, ponieważ była nauką robienia notatek architektury i pejzażu potrzebnych w podróżach i zdobywaniu wiedzy o historii miast południowej Europy.

Tradycyjna angielska akwarela to delikatny szkic ołówkiem, na który nakładano etapami lawowane, lekkie warstwy bez użycia kryjącej bieli na koniec w miejscach światła. Jak mówi artysta: „Zawsze mi imponowali tacy precyzyjni malarze, ale to nie jest w moim charakterze. Ja nie podchodzę do moich prac jak do dokumentu konkretnego miejsca, ale raczej robię coś, co można porównać do pstrykania zdjęć. Takich zdjęć jest potem bardzo dużo i trzeba zrobić selekcję, z czym borykają się wszyscy w erze smartfonów. Większość ląduje na śmietniku, ale często powstaje coś ciekawego, co trudno byłoby zaplanować. Takie niespodzianki są charakterystyczne dla akwareli, gdzie wszystko jest płynne, wszystko trzeba robić bardzo szybko i trzeba się zgadzać na pomyłki i błędy, które można skorygować w innych technikach. Tu się nie da nic poprawić, ale można odkryć coś, co wygląda, jakby zrobił to ktoś inny. Moja praca to takie "laboratorium", codzienne malowanie i sprawdzanie, czy to zadziała”.

Tematem malarskiego eksperymentu, którego efekty prezentujemy podczas wystawy, jest Floating Garden – pływający ogród, który czerpie energię z wody. Niczym Szczecin, którego wyjątkowość tkwi w połączeniu cech rozwijającej się metropolii z licznymi rozlewiskami, kanałami i wyspami. Ta bliskość wody i zieleni daje mieszkańcom poczucie spokoju i harmonii, które odnajdą Państwo także w pracach Marcina Laszczaka. Wydarzenie jest współfinansowane ze środków Miasta Szczecin